Parapety wewnętrzne bywają traktowane jako element wykończeniowy dobierany na końcu. Tymczasem jego szerokość i materiał wpływają na cyrkulację ciepła przy oknie, a pośrednio na to, czy na szybie pojawi się rosa.
Parapety wewnętrzne: materiały
- Konglomerat kwarcowy — twardy, odporny na zarysowania i wilgoć, bogata paleta. Wymaga docięcia u kamieniarza.
- Drewno i sklejka lakierowana — ciepły wygląd, dobrze łączy się ze stolarką drewnianą. Źle znosi stałe zawilgocenie.
- PVC komorowy — najtańszy i odporny na wodę. Miękki, więc łatwo o wgniecenie od doniczki.
- Postforming — płyta wiórowa w laminacie. Kompromis ceny i wyglądu, wrażliwy na wodę przy uszkodzonej krawędzi.
Szerokość a grzejnik
Parapet wysunięty daleko nad grzejnik odcina strumień ciepłego powietrza od szyby. Efekt to chłodniejsza tafla i skropliny w dolnej części okna. Przyjmuje się, że parapet powinien wystawać poza lico grzejnika maksymalnie kilka centymetrów, a przy głębokich parapetach warto zastosować kratkę nawiewną.
Montaż
Parapet osadza się na podkładzie wyrównanym i pełnym — na piance montażowej, ale z podparciem, żeby nie ugiął się pod obciążeniem. Krawędź przy oknie uszczelnia się elastycznie, bo profil i parapet pracują z różną rozszerzalnością. Silikon sztywny w tym miejscu pęka po pierwszym sezonie.
Zostaw też dylatację po bokach, w miejscu wsunięcia w ościeże. Parapet zablokowany na sztywno w tynku potrafi go spękać.
